Niesporczaki, zwierzątka o długości niespełna pół milimetra, uważane są za najwytrzymalszą formę życia na ziemi — donosi czasopismo New Scientist. Obserwowane pod mikroskopem, przypominają małe, krępe niedźwiadki. Mają osiem nóg i wyglądają, jakby były zakute w zbroje. Potrafią znieść temperatury od -270°C do +150°C, promienie rentgenowskie, przetrzymywanie w próżni oraz ciśnienie sześć razy większe niż na dnie najgłębszego oceanu. Spotkać je można w rynnach i szczelinach kamienia brukowego. Kiedy stworzonka te pobrano z muzealnej kolekcji zasuszonych mchów, gdzie znajdowały się od przeszło 100 lat, część z nich nawet udało się pobudzić ze stanu uśpienia do życia. Czemu niesporczaki zawdzięczają tę wytrzymałość? Stanowi anabiozy, w którym „masa ciała jest zredukowana o 50 procent lub więcej i następuje prawie zupełna utrata wody” — wyjaśnia profesor Kunihiro Seki z uniwersytetu w Kanagawie.